piątek, 17 lipca 2015

,

Barwa Siarkowa krem matujący i nawilżający


Cześć dziewczyny!

W dzisiejszym poście chciałam wam opowiedzieć o dwóch kremach do twarzy. Oba produkty są producenta Barwa i można je zakupić w rossmannie za ok. 18 zł. Jak dla mnie cena 18 zł za taki krem to nie jest dużo, bo są zdecydowanie warte swojej ceny. Kremy idealnie nadają się do cery tłustej, ale o tym i o innym w rozwinięciu posta.



Zacznę od kremu w pomarańczowym opakowaniu, czyli kremie siarkowym antybakteryjnym matującym. Jest to mój ulubiony krem i jak żaden inny sprawdził się na mojej twarzy.
Jest w plastikowym pojemniczku, który jest zakręcany i ma pojemność 50 ml. Sam krem w sobie jest koloru białego i pachnie siarką, ale jest to przyjemny zapach przynajmniej dla mnie :P Jeśli chodzi o konsystencję to jest on bardzo gęsty i wystarczy go odrobinę nałożyć na twarz bo jak się go nałoży to się troszeczkę tak jakby topi, ale nie tłuści nam twarzy. Oczywiście na noc proponuję stosowanie innego kremu, który jest nawilżający, bo ten matujący wysuszyć może miejscowo po jakimś czasie skórę, ale to jest do zniesienia, bo krem robi to co do niego należy.

Informacje od producenta:

co robi?
  • przywraca równowagę w tłustej „strefie T”
  • trwale redukuje przetłuszczenie skóry o 27%*
  • poprawia wygładzenie skóry o 12%*
  • normalizuje pracę gruczołów łojowych
  • ogranicza nadmierne wydzielanie sebum
  • wspomaga walkę z krostami i wykwitami ropnymi
  • zmniejsza rozwój zaskórników i zmian zapalnych
  • nie podrażnia i nie przesusza skóry
jaki daje efekt?
  • matowa skóra nawet do 14h*
  • cera pozbawiona wykwitów trądzikowych
  • skóra wypielęgnowana i odświeżona
  • złagodzone blizny
  • wyrównany koloryt cery
 Składniki:

  • Siarka – działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, reguluje pracę gruczołów łojowych zmniejszając wydzielanie sebum.
  • Krzemian glinowo–magnezowy – nadaje skórze matowy, pudrowy wygląd utrzymujący się przez wiele godzin.
  • Tlenek cynku – jest filtrem promieniochronnym UVA i UVB, działa ściągająco i antyseptycznie.
  • Multifruit Extract – działa antybakteryjnie i keratolitycznie, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory, a także przyspiesza złuszczanie obumarłych komórek naskórka oraz redukuje blizny potrądzikowe.
  • Naturalne pochodne oliwy z oliwek – delikatnie nawilżają i natłuszczają skórę nadając jej gładkość i elastyczność.
  • Alantoina – regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, łagodzi i koi podrażnienia, a także nawilża, wygładza i zmiękcza skórę.
  • Masło Shea – chroni przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, wygładza skórę czyniąc ją miękką i aksamitnie gładką.
 
Przejdźmy teraz do kremu nawilżającego. Również jak swój poprzednik jest w plastikowym pojemniczku zakręcanym i ma pojemność 50 ml. Konsystencja w przeciwieństwie do kremu matującego jest bardziej rzadsza, ale nie wodnista i szybko się wchłania. Daje na twarzy chłodzący powiew świeżości ;)

Informacje od producenta:
 
co robi?
  • zwiększa poziom nawilżenia bezpośrednio po aplikacji aż o 103%*
  • w wyniku długotrwałego stosowania nawilżenie wzrasta o 28%*
  • przynosi natychmiastową ulgę zaraz po aplikacji
  • przyspiesza regenerację podrażnionej skóry
  • zmniejsza przetłuszczanie
  • nie zatyka porów
  • przyspiesza procesy odnowy naskórka
  • zmniejsza rozwój zaskórników i stanów zapalnych
  • regeneruje naturalną warstwę hydrolipidową
jaki daje efekt?
  • intensywnie i dogłębnie nawilżona cera bez uczucia ściągnięcia
  • wygładzona, jędrna i elastyczna skóra
  • jednolity, matowy i zdrowy koloryt
  • zmniejszona widoczność porów
Składniki:
 
  • Siarka – działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, reguluje pracę gruczołów łojowych zmniejszając wydzielanie sebum.
  • Alantoina – regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, łagodzi i koi podrażnienia, a także nawilża, wygładza i zmiękcza skórę.
  • Gliceryna – delikatnie oczyszcza i nawilża skórę czyniąc ją miękką i aksamitną.
  • Olej bawełniany – wnika w głąb skóry i delikatnie nawilża.
  • Ekstrakt z subtropikalnej Imperaty Cylindrycznej – uelastycznia i nawilża skórę, a także długotrwale utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia naskórka, gdyż zatrzymuje wodę w tkankach.
  • Trehaloza – cenny hydro-aktywny cukier derywowany z pustynnej rośliny znanej jako „pamięć wodna”, który nawilża skórę, tworząc „rezerwę wodną”.

 Moje zdanie o obydwu kremach jest takie samo. Uwielbiam je i kupię je na pewno ponownie. Są idealnie dla cery tłustej. Jestem z nich zadowolona tak jak z peelingu siarkowego drobnoziarnistego z tej serii :)

Plusy:
- wydajność
- wykonanie swojego zadania
- dostępność
- opakowanie
- cena

Minusy:
- krem matujący może przesuszyć skórę

Używałyście kiedykolwiek któryś z tych kremów?
Do następnego, buziaki Karolina ;*
Share:

2 komentarze:

  1. Nie miałam żadnego z tych kremów ale słyszałam dobre opinie na ich temat. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie poleciła koleżanka i spróbowałam i całkowity mój numer 1. Nie zamieniłabym ich na żaden inny :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie bloga i dzielenie się swoją opinią, zostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog to zapraszam do obserwowania by być na bieżąco ;)