środa, 29 lipca 2015

, ,

Timotei with Jericho Rose - recenzja


Cześć dziewczyny!

Zacznę od przeprosin, bo nie dodawałam przez ostatni czas żadnych postów a powodem było to, że byłam chora. Niestety leżałam w łóżku z gorączką i nie miałam siły na nic, ale już wracam i posty będą dodawane :)
Dzisiaj recenzja szamponu i odżywki z serii Timotei with Jericho Rose. Tego zestawu w różnych kombinacjach używam od dawna. A więcej w rozwinięciu posta.


 
Jeśli chodzi o szampon to jest ich kilka rodzai do różnych włosów. Na zdjęciu jest z ekstraktem z ogórka i jest on do włosów cienkich lub przetłuszczających się. Szampon idealnie nawilża włosy, są miękkie i pachną tym szamponem i odżywką. Nawet zauważyłam, że się mniej przetłuszczają niż dawniej.

Jeśli chodzi o odżywkę to też jest kilka rodzai. Akurat na zdjęciu jest do włosów normalnych lub matowych z olejem sezamowym. Te odżywki działają cuda, bo ja mam od dziecka problem z włosami taki, że się strasznie plączą. Żeby je rozczesywać musiałam stosować specjalne odżywki itd. A ta odżywka sprawia, że włosy się nie plączą, łatwiej się je rozczesuje i lśnią.

Osobiście jestem całkowicie zadowolona z tego zestawu i jest on tani i wydajny. Same plusy jak dla mnie :)


A wy kiedyś używałyście tego zestawu? Jesteście zadowolone?

Pozdrawiam i do następnego, Karolina ;*
Share:

2 komentarze:

  1. Miałam chyba szampon z tej serii - był ok, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie bloga i dzielenie się swoją opinią, zostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog to zapraszam do obserwowania by być na bieżąco ;)