wtorek, 11 sierpnia 2015

, , , , , , , ,

Moje kosmetyczne nowości | sierpień 2015


Cześć dziewczyny!

W dzisiejszym poście pokażę wam moje nowości w kosmetyczce. W skrócie je opiszę, a w najbliższym czasie spodziewajcie się recenzji tych produktów :)

Na pierwszy ogień pójdzie cień z Golden Rose. Cień Silky Touch Pearl Eyeshadow nr 104 cena ok. 9 zł. Cena bardzo kusząca i kolor także. Bardzo długo szukałam cieni w takim kolorze i przyznam, że stałam na stoisku i się zastanawiając na nr 104 i 102, ale ostatecznie kupiłam odcień ciemniejszy czyli 104.


Kolejne nowości to trzy lakiery do paznokci. Dwa z nich z GR i jeden z Avon. Na lakiery GR z serii Selective Nail Lacquer zdecydowałam się już dawno, bo są w fajnej cenie ok. 3-4 zł. i mają ładną gamę kolorów, i trzymają się dosyć długo na paznokciach jak z resztą wszystkie z GR. Na kolor nr 85 zdecydowałam się od razu jak go zobaczyłam. Ten grejpfrutowy kolor przykuł moją uwagę od początku i mi nie dawał spokoju. Na razie czeka na wypróbowanie na paznokciach, ale mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Na żywo ma bardziej pastelowy kolor niż na zdjęciu.


Kolejna nowość to nie tylko nowość w mojej kolekcji, ale także w kolekcji GR. Nie dawno weszły na półki lakiery GR 60 sec Express Dry. Jak tylko je zobaczyłam na internecie to moja całkowita uwaga skupiła się na pięknym błękicie o nr 66. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Co do tego jak schną to prawda schną szybciej i mają inny zapach niż reszta lakierów GR, a na paznokciach utrzymuje się do 5 dni.

 Kolejny lakier w mojej kolekcji to Avon Gel Finish znane lakiery z tej firmy. Swój dostałam od siostry. Co prawda nie gustuje w ciemnych kolorach i czerwieniach na paznokciach, ale ten mnie skusił na pomalowanie i się zakochałam. Piękny kolor czerwonego wina z domieszką brązu. Po prostu cudo.


Moją kolejną nowością jest eyeliner z firmy Miss Sporty. Od bardzo dawna stosuję eyeliner z tej firmy. Poszłam z zamiarem kupienia eyelinera i patrzę, że są dwa w pisaku. Skusiłam się na nowość z cieńszym pędzelkiem, czyli Studio Lash The Miaoww. Oba w tej samej cenie ok. 16 zł. W najbliższym czasie pokaże się na blogu porównanie tych dwóch eyelinerów.


Ostatnią nowością jest baza pod makijaż, która przyszła do mnie w piątek. Czytając dobre opinie skusiłam się na wydatek ok. 16 zł. O jakiej bazie mowa? O Ingrid Prelude Primer Base. Zobaczymy jak się sprawdzi u mnie, więc wyczekujcie recenzji.


A u was co się znalazło w nowościach?
Do następnego, Karolina!
Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie bloga i dzielenie się swoją opinią, zostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog to zapraszam do obserwowania by być na bieżąco ;)