piątek, 18 września 2015

,

10 najczęstszych błędów w makijażu


Cześć dziewczyny!

Dzisiaj post o 10 najczęstszych błędów w makijażu, które spotkałam na ulicy i w szkole. Jeśli jesteście ciekawe jakie błędy ja często spotykam i czy to takie same jak wy spotkałyście, a może wy takie popełniłyście? Każdy popełnia błędy i zdarza się to nawet najlepszym. Chcecie wiedzieć więcej? To zapraszam do rozwinięcia :)


 
1. Źle dobrany podkład:
Zacznę od najczęstszego błędu. Jak wiadomo mowa o źle dobranym podkładzie pod względem tego do jakiej cery jest przeznaczony, jaki ma odcień i jego kolor. Nie rzadko spotyka się dziewczynę, która ma całą pomarańczową twarz bo ma źle dobrany podkład i ma jedną wielką maskę na twarzy. Większość dziewczyn także, nie dobiera podkładu do rodzaju swojej cery i co chwilę tylko go dokłada potem na twarz. Wiele dziewczyn także, nie dobiera podkładu do odcienia swojej skóry, a co najważniejsze większość dziewczyn nie wie czy ma ciepłą lub zimną karnację. 


2. Za duża ilość podkładu: 
Jak już dziewczyna ma źle dobrany podkład to daje go za dużo i tworzy jeszcze większą maskę na twarzy. Jeśli już chcecie zakryć niedoskonałości lub cienie pod oczami itd. to użyjcie korektora, a nie nakładajcie kolejnej i kolejnej warstwy podkładu.

3. Czarna kredka:
Prawie 99% dziewczyn ma w swoim życiu fazę malowania swojej linii wodnej lub całego oka wokół czarną kredką. W ten sposób pomniejszacie swoje oko i robicie efekt tzw. pandy. Jeśli już chcecie pomalować linię wodną to użyjcie do tego kredki w kolorze białym lub cielistym i w ten sposób otworzycie swoje oko i będziecie wyglądać na wypoczęte.

4. Przerysowane brwi:
Co druga nastolatka i dorosła kobieta na ulicy przeze mnie spotkana ma dosłownie narysowane brwi kredką. Nie ma ich podkreślonych tylko narysowane od nowa. Nie dość, że ma je narysowane od nowa to większość ma także tą kredkę rozmazaną na czoło :/ Dziewczyny nie róbcie tego! Jeśli chcecie malować brwi to je delikatnie podkreślcie cieniem lub kredką ale je wyczeszcie szczoteczką. Nie rysujcie od nowa!

5. Plamy z różu i brązera:
Dziewczyna zaczyna modelować twarz brązerem i różem, ale bardzo nie umiejętnie i tworzy na swojej twarzy wielkie plamy i wygląda jak klaun. To ma być subtelne wymodelowanie, a nie przemodelowanie twarzy!

6. Resztki cieni na policzkach: 
Nie raz spotkałam się z dziewczynami, które malują się cieniami i potem mają osypane cienie na policzkach. Moja rada jest taka, żeby najpierw malować oczy, a potem przemyć policzki wacikiem z płynem micelarnym i dopiero nałożyć podkład. 

7. Posklejane rzęsy:
Prawie wszystkie nastolatki mają posklejane rzęsy, że można policzyć tzw. nóżki. Nie dość, że wygląda to nieestetycznie to obciąża jeszcze oko. Na dodatek większość ma poodbijany tusz na powiekach i tego nie wytrze patyczkiem.

8. Brak nawilżenia:
Nie nakładajcie podkładu bez kremu! Zawsze przed zrobieniem makijażu nałóżcie krem na twarz jako bazę pod cały makijaż. Inaczej to praca na wysokich obrotach dla naszej cery i w dodatku podkreśli suche skórki.

9. Nieużycie bazy:
Wiele dziewczyn jak maluje oczy cieniami to nie używa bazy pod nie i potem zbiera im się cień w załamaniu. Zanim zaczęłam malować oczy cieniem to też nie używałam bazy, a teraz używam dzień w dzień. Ewentualnie zamiast bazy można użyć korektora.

10. Złe użycie eyelinera:
Wiele dziewczyn spotykam, które nie umieją malować się eyelinerem. Jedne mają za grube kreski i różne zakończenia, a drugie mają kreski narysowane tak jakby im się w trakcie malowania skończył eyeliner i mają nie dorysowane kreski, że jest przerwa między kreską a linią rzęs. Błagam nie róbcie tak. Jeśli nie umiecie namalować kreski to posiedźcie w domu i ćwiczcie!



A wy z jakimi błędami się spotykacie? A może któreś z nich same popełniłyście? 

Do następnego, Karolina! ;*

Share:

6 komentarzy:

  1. Mnie osobiście bardzo nie podobają się posklejane rzęsy, wygląda to okropnie. A w kwestii 10, do mojej szkoły chodzi dziewczyna, która nie tylko pozostawia odstęp między kreską a linią rzęs, ale dodatkowo maluje ją tylko na 1/3 długości powieki. Zawsze ogarnia mnie śmiech, kiedy widzę jej 'kreski' i zastanawiam się, co właściwie chciała osiągnąć xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taką dziewczynę w szkole i zawsze mnie zastanawiało czy co dziennie jej się eyeliner kończył w trakcie malowania :P

      Usuń
  2. Zgadzam się z tym że krem pod podkład to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to oczywista oczywistość :D Ale są osoby, które tego nie wiedzą

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie bloga i dzielenie się swoją opinią, zostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog to zapraszam do obserwowania by być na bieżąco ;)