czwartek, 1 czerwca 2017

, ,

Makijaż inspirowany - Las Chicas del Cable

Cześć dziewczyny!

Czas matur się skończył więc tak jak obiecałam wracam na bloga. Przyznam, że tęskniłam za pisaniem tutaj, ale też trochę odpoczęłam i nabrałam nowej energii i odkryłam nowe pomysły.
Dzisiaj dzień dziecka i w tym dniu rusza nowa seria postów na moim blogu. Do tej pory nie publikowałam tutaj żadnych moich makijaży, ponieważ uważałam, że w porównaniu do osób z większym stażem to ja wypadam daleko w tyle i oczywiście nadal tak sądzę, ale postanowiłam, że mimo wszystko co jakiś czas z wami się podzielę swoim makijażem. Jak już zauważyliście po tytule to seria będzie się nazywać "Makijaż inspirowany". Na pomysł wpadłam właśnie oglądając serial "Las Chicas del Cable", który polecam nie tylko dla fanów języka hiszpańskiego, ale także dla fanów lat 20, które osobiście uwielbiam. 
Po tak długim wstępie zapraszam na post i na makijaż. Od razu z góry chcę przeprosić za jakoś zdjęć mojego makijażu, ale obecnie staram się odnaleźć w robieniu zdjęć makijaży moim aparatem. Jak to mówią trening czyni mistrza.





Inspirując się czymś nie odwzorowuję tego w całości, ponieważ nie zawsze mi się całość podoba i tak samo jest w tym przypadku. Większość z bohaterek tego serialu nosi  na ustach kolor czerwony na którym mi najbardziej zależało, ale jedna z bohaterek ma oczy pomalowane na bardzo ciemny kolor, który do mnie nie przemawia, ponieważ nie lubię siebie w ciemnych kolorach, gdyż wyglądam jakbym nie miała oczu. Natomiast reszta z bohaterek oczu nie ma pomalowanych i ma jedynie sztuczne rzęsy. Ja jednak w tym makijażu połączyłam czerwone usta z delikatną szarością na powiece. 

Na mojej powiece w załamaniu zblędowałam ciemny fiolet wpadający w brąz z szarym i obydwa cienie pochodzą z paletki AU NATUREL. Na ruchomą powiekę nałożyłam odrobinę cienia białego, cielistego i delikatnego żółtego i na to odrobinę pigmentu KOBO. Nie jestem fanką cieni brokatowych na ruchomej powiece, dlatego zawsze na dolnej powiece mam kolor najciemniejszy który użyłam na powiece ruchomej i na to odrobina cieni z brokatem. W tym wypadku na dolnej powiecie mam cień fioletowy i roztarty cieniem szarym, a na to odrobina cienia niebiesko z brokatem z paletki WIBO.





A poniżej kosmetyki, których użyłam do wykonania tego makijażu:







Do następnego, Karolina! ;*

Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie bloga i dzielenie się swoją opinią, zostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog to zapraszam do obserwowania by być na bieżąco ;)